Rakiety SHIB! 🚀 Ale coś jest… nie tak?

Szepty wśród rubli

Więc małe psy szczekają, co? Shiba Inu… Mówi się, że skacze o trzydzieści procent. Trzydzieści! Jakby chłop nagle znalazł diament w kupie gnoju. 💩 Ale nie dajmy się zwieść krzykliwym pokazom. To nie grube koty i nadęte portfele wypchane monetami napędzają to… zmartwychwstanie. Nie, tym razem chodzi o coś innego. Jest to gatunek średni, taki, który ma od tysiąca do stu tysięcy SHIB. Gromadzą się po cichu, niczym mrówki budujące wzgórze – już od miesięcy. Ciekawy widok, prawda? 🤔

Wielcy szefowie, ci, którzy jednym ruchem nadgarstka potrafią przenosić góry monet? Oni… odpoczywają. Obserwuje. Być może śmiejąc się z głupiego entuzjazmu mas. A małe rybki, inwestorzy detaliczni, krążą wokół, reagując na każde falowanie jak zaskoczone rybki. To żałosny, choć przewidywalny taniec.

Ci łajdacy ze średniej półki kupują, gdy cena rośnie… cóż, to znaczy, że wierzą, prawda? W co wierzyć, pytam? Może ciastka? 🍰 Oczywiście niczego nie gwarantuje. Przypływ podnosi wszystkie łodzie, nawet te nieszczelne. Ale przynajmniej ten rajd nie jest zbudowany na czystym powietrzu… jeszcze.

W tej chwili nie mamy solidnego gruntu pod nogami, żadnego solidnego fundamentu. Ale, ach, układają cegłę po maleńkiej, miejmy nadzieję, że nie iluzorycznej cegiełce.

Mały ptaszek powiedział mi…

2026-01-07 05:13