
Cena niczym robotnik fabryczny pod butem burżuazji wypłukała nadmiar dźwigni i brnęła przez kanał spadkowy. Obecnie stabilizuje się w pobliżu stref, które historia uważa za „reaktywne”. Twierdzą, że resetowanie jest kluczowe – to moment, w którym można skompresować przegrzanie, okiełznać zmienność i przywrócić popyt. Wczesne oznaki tego procesu są widoczne niczym rewolucyjny szept na wietrze. Wskaźniki dynamiki, będące zwiastunami nadziei, pokazują, że RSI utrzymuje się na poziomach od neutralnego do zwyżkowego, co sugeruje, że kupujący działają raczej z powściągliwością, a nie w szaleństwie spekulacyjnym. Jak zdyscyplinowany! 🤔