Rząd USA potwierdza: Bitcoin nadal tam jest, to nie mój problem 🤷♂️

Patrick Witt, facet o fantazyjnym tytule, powiedział, że Departament Sprawiedliwości potwierdził, że Bitcoin „nie został zlikwidowany i nie zostanie zlikwidowany„. Świetnie! Więc po prostu gromadzą to jak wiewiórka z skrytką kryptograficzną. 🐿️ Nazywają to Strategiczną Rezerwą Bitcoinów. Geniusz. Następną rzeczą, którą wiesz, będą budować bunkier i wymieniać złote rybki na Dogecoin.

ETF-y Bitcoin: zakłady warte miliardy dolarów w obliczu zmienności 😱📈

Dane z SoSoValue, cyfrowej wyroczni liczb, ujawniły, że spotowe fundusze ETF Bitcoina pęcznieją wraz z wpływami netto o wartości 1,81 miliarda dolarów, zwiększając łączne aktywa do 125,2 miliarda dolarów. Można powiedzieć, skromny triumf w świecie, w którym 1 miliard dolarów wydaje się kieszonkową drobnią dla barona blockchaina. Jednak prawdziwe pytanie pozostaje otwarte: czy to feniks powstający z popiołów… czy tylko dobrze ubrana papuga recytująca bycze mantry? 🦜

Ustawa Crypto Bill na Wall Street: farsa czy tragedia? 🤡💰

Ustawa, będąca szlachetną próbą wprowadzenia przejrzystości w chaotycznej sferze zasobów cyfrowych, stała się zamiast tego lustrem odzwierciedlającym duszę biurokracji, zagubionej, sprzecznej i całkowicie pozbawionej wdzięku. Stara się klasyfikować, regulować i chronić, a mimo to potyka się jak człowiek w ciemności, szukając nieistniejącego włącznika światła. Ochrona konsumentów? Ach, tak, święta krowa prawodawstwa, wybiegana, gdy potężna władza chce wyglądać na życzliwą.

Biliony Shiba Inu: czy doża przewróci się, czy przepadnie? 🐕💸

W tym łagodnym odosobnieniu nie odczuwa się rozpaczy, ale pauzę – oddech wstrzymywany w oczekiwaniu. Rynek, zawsze zmienny, może jednak odwrócić swoje nastroje niczym moneta rzucona przez bogów. Handlowcy, podzieleni na byki i niedźwiedzie, stoją na rozdrożu, ich wskaźniki są uśpione, a ich serca płoną. 🔮

🚨 Szczyt Bitcoina: komedia błędów? 🎭

McGlone ze zmarszczonymi brwiami i piórem w dłoni argumentuje, że dni świetności Bitcoina są już blisko, ponieważ inwestorzy szukają teraz pocieszenia na łonie złota, starożytnej przystani bogactwa. W roku Pańskim 2025 cena złota rzeczywiście wzrosła o 65%, osiągając wyniosły poziom 4000 dolarów, gdy masy uciekały przed ryzykiem, inflacją i widmem zagłady gospodarczej. Tymczasem ropa, biedna, nędzna ropa, rzeczywiście spadła o 20%, utrzymując się na poziomie zaledwie 60 dolarów za baryłkę, nękana słabym popytem i nadmiarem podaży. McGlone nazywa to „różnicą między ropą naftową” a przepaścią tak ogromną, że nigdy wcześniej nie widziano jej w annałach jednego roku. 😱