Grudniowy dramat Shiby Inu: Złoty Krzyż czy komedia błędów? 🐕💸

Pamiętacie, jak 1 grudnia pojawił się wielki, zły krzyż śmierci? To była miła rozgrzewka – przekąska przed nadchodzącą kolejką górską. Wartość Shiba Inu spadła do nędznego 0,00000785 dolarów w ciągu zaledwie czterech dni, co sprawiło, że wszyscy kwestionujemy nasze życiowe wybory. Ale oto! Sytuacja się odwróciła, jak wszystkie dobre komedie, wraz z wiecem pomocy, który 3 grudnia sprawił, że marzyliśmy o rajskiej kwocie 0,00000950 dolarów. Oczywiście opór był uparty i odrzucił tego biednego szczeniaka, jakby mówił: „Nie tak szybko, kolego!” 😏



