Gold Bug żałuje, że przegapił Bitcoina za 400 dolarów: „Narracja BTC jest martwa” 😬

Spójrzmy prawdzie w oczy: Karel Mercx, analityk finansowy, który kiedyś naśmiewał się z ceny Bitcoina w 2013 roku, jest teraz ludzką wersją pobitego rekordu. Ogłosił, że narracja o „cyfrowym złocie” jest oficjalnie kaput, ponieważ najwyraźniej Bitcoin nie spełnia swojej roli jako zabezpieczenie przed inflacją. Złoto i srebro? Wznoszą się, jakby ktoś otrzymał złote skrzydła. Bitcoina? Według Mercx utknął w pętli czasowej od 2008 roku. Można powiedzieć, że wszechświat się śmieje.

W serii tweetów, które brzmią jak esej z gimnazjum na temat „Dlaczego się myliłem”, Mercx argumentuje, że banki centralne przeprowadzają „frontalny atak na FED” (tak, naprawdę napisał to przez duże F), a inwestorzy uciekają w stronę złota, jakby to była ostatnia łódź ratunkowa na Titanicu. Tymczasem Bitcoin traci 20% poniżej swojego szczytu. „Wyrok zapadł” – ogłasza. „Handel dewaluacją to złoto i srebro, a nie Bitcoin”. Gdyby tylko powiedział to w 2013 roku… ale nie, wtedy prawdopodobnie był zajęty popijaniem herbaty rumiankowej i mamrotaniem: „To nie może trwać długo”. 🤷‍♂️

Diatryba „syndrom szaleństwa Bitcoina”.

Krytycy oczywiście podwajają swoje oskarżenia o „syndrom zaburzeń bitcoinowych”, termin równie niejasny, co dramatyczny. Zasadniczo oznacza to: „Myliłem się co do Bitcoina, ale nigdy się do tego nie przyznam”. Mercx, zawsze zaprzeczający, upiera się, że nie jest inwestorem „odsuniętym na bok” – właśnie przeszedł „trzy cykle BTC„. Tłumaczenie: Trzy razy się mylił, ale teraz jest pewien, że ma rację. Nic tak nie mówi „mądrości”, jak powtarzanie tego samego zakładu, dopóki nie zbankrutujesz. 🎲

Jego najnowsza teoria? Cena Bitcoina jest powiązana z rentownością amerykańskich obligacji 2-letnich, tak jakby cały rynek kryptowalut opierał się na obligacjach skarbowych. „Tania płynność to paliwo rakietowe dla aktywów spekulacyjnych” – mówi, co jest prawdą, jeśli wystrzeliwujesz rakietę z tulipanów. Ale tu jest kicker: najlepsze lata Bitcoina miały miejsce, gdy rentowności były bliskie zeru. Teraz, gdy stawki wzrosły? Cóż, rakieta jest teraz niewypałem. A może to po prostu bardzo drogi przycisk do papieru. 🚀

karta

2026-01-12 20:44