ETH: szeptana nadzieja i amp; dip browarniczy? 📉

Ethereum, ta kapryśna kochanka, tego konkretnego dnia raczyła stracić zaledwie ułamek – mniej niż jeden procent, jeśli musisz wiedzieć – po szczerze mówiąc dość gwałtownym dziesięcioprocentowym wzroście w porównaniu z poprzednim tygodniem. Można niemal podejrzewać, że ma w sobie odrobinę dramatyzmu. 🙄

Jednak pomimo tego chwilowego pokazu wigoru, szerszy rynek kryptowalut pozostaje… niespokojny. Dość niepewne wahanie się wokół kwoty 3 bilionów dolarów, można by powiedzieć, jak niezdecydowana debiutantka na balu.

Jak widać, zachowanie się ceny ETH odzwierciedla ten osobliwy odpływ kapitału, który obserwujemy od początku czwartego kwartału. Historycznie rzecz biorąc, jesienne miesiące były łaskawe dla cyfrowych spekulacji – a dokładniej od 2020 r. – z godnymi uwagi wyjątkami w latach 2022 i, niestety, 2025. Tyle nas informuje CoinGlass, ta wyrocznia liczb.

Te fundusze ETF Ethereum i, oczywiście, kaprysy „wielorybów” – tych wielkich, wodnych stworzeń finansów – przyczyniły się do tego nieco melancholijnego upadku. Jednak pod koniec listopada rynek zaobserwował krótkotrwały moment ożywienia. Ale czy ten odpływ doprowadzi do dalszych smutków i w jakim stopniu? Zastanawia się ktoś. 🤔

Miesięczny wzrost odpływów ETF Ethereum

Dane przekazane przez SosoValue pokazują, że w ciągu ostatnich pięciu dni napływ środków przekroczył 368 milionów dolarów. Z pewnością miła niespodzianka, jak niespodziewany bukiet w ponurym salonie, gdy rynek usiłował się odnaleźć.

Nie dajcie się jednak wprowadzić w błąd. W listopadzie w sumie zanotowano dość znaczne wycofania. Z funduszy ETF Ethereum wyprowadzono oszałamiającą kwotę 1,42 miliarda dolarów, co stanowi sumę trzykrotnie większą niż 403 miliony dolarów odnotowane w marcu. Taka rozrzutność!

Ostatni kwartał roku był wyraźnie niemiły, a listopad dla ETH był najokrutniejszy ze wszystkich. Po zawrotnych szczytach osiągniętych w lipcu i sierpniu, napędzanych ożywioną aktywnością, nastąpił dość gwałtowny upadek z mniejszym entuzjazmem.

Większy odpływ kapitału z OG Whales

Odejście stolicy nie zatrzymało się oczywiście na funduszach ETF. O nie. Rozciągnęło się to na same czcigodne wieloryby OG.

Jeden z długoterminowych zwolenników ETH, jeśli można tak powiedzieć, wcześnie adoptujący, dyskretnie likwiduje swoje udziały po ośmiu latach cierpliwych inwestycji, początkowo kupując po okazyjnej cenie 517 dolarów, jak zauważył wnikliwy Crypto Patel na X. Nie można go całkowicie winić za osiągnięcie zysku, chociaż brakuje mu pewnej… poezji.

Wieloryb ten stopniowo tracił swoją pozycję, ostatnio sprzedając 18 000 ETH o wartości 54,78 mln dolarów. Wpłata na rzecz Bitstamp, działanie tak rażące jak uniesienie brwi, sugerowało wyraźny zamiar sprzedaży, co dodatkowo potwierdziło odejście stolicy ze świata Ethereum.

W sumie ten lewiatan pozbył się 87 824 ETH o wartości 270 milionów dolarów, ale nadal zachował pocieszające 200 milionów dolarów w Ethereum. Ciekawa dwoistość, nie zgodzisz się? Być może nuta ciągłej wiary w przyszły potencjał danego aktywa – zwłaszcza, gdy rozważa się go w dłuższej perspektywie.

Czy cena Ethereum jest zagrożona spadkiem?

Na wykresach godzinowych Ethereum twardo trzyma się wielodniowej linii trendu. To bycze nastawienie zbiegło się ze wspomnianym dziesięcioprocentowym tygodniowym wzrostem, podnosząc cenę ze strefy 2600 dolarów do 3040 dolarów w momencie tej obserwacji.

Jednakże ten odpływ kapitału stwarza ryzyko przełamania tego wsparcia, a gdyby tak się stało, cena ETH może ulec korekcie o pięć do sześciu procent. Raczej nieprzyjemna myśl, prawda? Powrót poniżej poziomu 3000 dolarów i pomruki niezadowolenia z pewnością staną się głośniejsze. 😟

Alternatywnie, jeśli ETH skutecznie obroni ten kluczowy poziom wsparcia, obecne odbicie może się utrzymać, powodując wzrost ceny. Można jedynie obserwować i… spekulować.

Ostatnie przemyślenia

  • W ostatnim tygodniu listopada odnotowano znaczny napływ ETH ETF, jednak miesięczna suma pozostaje wyraźnie niższa i wynosi 1,42 miliarda dolarów. Takie jest życie!
  • Sprzedaż gospodarstw spotowych przez wyżej wymienione wieloryby może równie dobrze zapoczątkować załamanie cen o pięć procent lub więcej. Można mieć nadzieję, że nie.

2025-11-30 04:13