Dramat DEX: odważny ruch Hyperliquid czy desperacki akt? 🤔

Ach, wieczne tango teatru zdecentralizowanej wymiany! W najnowszym akcie założyciel Hyperliquid, Jeff Yan, wciela się w rolę wybrednego gospodarza, który właśnie poprosił o opuszczenie najbardziej hałaśliwych gości na wieczorze kryptograficznym. „Wiarygodna neutralność” – upiera się, jakby to jedyny sposób na podanie szampana bez rozlania ani kropli. 🥂

W świecie, w którym Lighter DEX jest oskarżany o dogadywanie się z animatorami rynku, takimi jak Jump Trading i Hayden Davis (ten ostatni, jak pamiętacie, był architektem klęski Libry), Hyperliquid zdecydował się rzucić cień – najlepiej w formie listy zablokowanych. „Uczciwość zawsze była jedną z podstawowych wartości Hyperliquid” – oświadczył pan Yan z powagą człowieka, który ani razu nie kwestionował własnego osądu. W końcu po co prywatni inwestorzy lub opłaty protokołowe, skoro można mieć zasady? 🎩

A tym, którzy jedzą się na tę „uczciwość”, dodaje z ciepłem zmarzniętej recepcjonistki: „Ta zasada uczciwości frustruje kilku użytkowników i budowniczych, którzy są przyzwyczajeni do specjalnego traktowania”. Jak zabawnie. Można sobie wyobrazić, jak popija martini i przewraca oczami na myśl o „dostępie VIP” w finansach. 🕺

Rozpakowywanie zapalniczki DEX FUD

Tymczasem po drugiej stronie miasta Lighter DEX przeżywa własną burzę. Niedawne śledztwo w łańcuchu ujawniło, że pięć anonimowych portfeli otrzymało 26 milionów dolarów w tokenach LIT po zapewnieniu zaledwie 5 milionów dolarów płynności. Nazywanie tego „hojnym zwrotem” byłoby jak nazwanie huraganu „rześkim wiatrem”. 💸

Jump Trading, zawsze czarujący Wall Street, zaliczył zrzut, a Kelsier Labs (dziecko Haydena Davisa) zarobiło 11,52 miliona dolarów. Nawet Justin Sun, niestrudzony showman Trona, dostał kawałek ciasta. Jednak, jak sucho zauważył badacz, szczegóły te „nie zostały ujawnione społeczności wystarczająco wcześnie” – jest to uprzejmy sposób powiedzenia „niespodzianka, wszyscy!” 🤷‍♂️

ZachXBT, badacz Web3 ze skłonnością do dramatyzmu, zażartował: „Przestępczość popłaca”. To zdanie zdaje się powtarzać wielu zgromadzonych, biorąc pod uwagę niedawne oburzenie wokół „nieuczciwych adresów zrzutów”. Jeden z użytkowników ubolewał: „To całkiem złe i bardzo rażące”. Sentyment, który mógłby podwoić się jako tragedia szekspirowska, gdyby stawka nie była tak… kryptograficzna. 🎭

Dominacja Hyperliquid spada… jak ołowiany balon?

W miarę rozwoju dramatu udział Hyperliquid w rynku gwałtownie spadł z wysokiego szczytu wynoszącego 75% do skromnych 19%. To finansowy odpowiednik oglądania, jak Twój ulubiony zespół jazzowy przekształca się w orkiestrę polka. 🎻➡️🎻

HYPE, o którym mowa, token wzrósł o 2% do 24,80 dolarów po ogłoszeniu, choć nadal pozostaje uwięziony w „krótkoterminowym przedziale cenowym” wynoszącym 23–26 dolarów. Można się zastanawiać, czy po prostu czeka, aż rynek zorganizuje imprezę, na którą będzie mógł sobie pozwolić. Wybicie powyżej 26 dolarów i być może doczekamy się prawdziwego tanga. Póki co, jest to grzeczny ukłon w stronę parkietu. 💃

Ostatnie przemyślenia

  • Założyciel Hyperliquid broni swojego „wiarygodnie neutralnego” stanowiska, jakby neutralność nie była tylko modnym hasłem „nikt nie dostaje tego, czego chce”.
  • Udział w rynku? Jaki udział w rynku? Obecnie wynosi 19% – liczba, która szepcze „kryzys wieku średniego” w świecie DEX-ów.

2026-01-02 21:15