Bitcoin Price Bash: cichy dramat rynkowy, w który nie uwierzysz

O świcie tygodnia rynek przybiera melancholijną czerwień, jakby księga zarumieniła się od samych plotek. CoinStats rejestruje odcień, a my z filiżanką herbaty i sceptycznym uśmiechem obserwujemy spektakl. 😂🤔

BTC/USD

Kurs Bitcoina spadł od wczoraj o 0,32 procent – ​​drobny błąd, który nie mógłby zaniepokoić chłopa, gdyby nie niósł ze sobą atmosfery przeznaczenia. 😅

Na wykresie godzinowym BTC pozornie przebiło lokalne wsparcie na poziomie 90 244 dolarów – przechwałka, która załamuje się przy najmniejszym dotknięciu rzeczywistości. Jeśli dzienny słupek zamknie się daleko od tego poziomu, można marzyć o odbiciu w stronę okolic 92 000 dolarów. 🤔

W dłuższej perspektywie żadna ze stron nie przeważa; cena kształtuje się daleko od jakiegokolwiek kluczowego poziomu, a wolumen pozostaje tak skromny, że gwałtowne wzrosty i spadki wydają się równie mało prawdopodobne jak lipcowa burza śnieżna. 😌

Zatem handel boczny w przedziale 89 000–92 000 dolarów wydaje się najbardziej prawdopodobnym teatrem wydarzeń – raczej promenadą niż opłatą. 😏

Z perspektywy średnioterminowej historia się powtarza. Ani kupujący, ani sprzedający nie przejęli inicjatywy, a inwestorzy prawdopodobnie nie zauważą wkrótce zwiększonej zmienności. 🤷‍♂️

W chwili publikacji prasy Bitcoin kosztuje około 90 800 dolarów, co może wydawać się heroiczną kwotą we mgle, ale nie jest to triumf, którym można się pochwalić. 😅

2026-01-12 19:22