
Firma Strive, prowadzona przez charyzmatycznego Viveka Ramaswamy’ego (który brzmi jak postać prosto z powieści szpiegowskiej), zdecydowała się przeznaczyć fajne 100 milionów dolarów na Bitcoin [BTC]. Wyobraźcie sobie ich radość – 4 stycznia zgarnęli 101,8 Bitcoina, jakby to było pudełko doskonałych czekoladek. To urocze posunięcie zwiększyło zasoby Bitcoinów Strive do imponujących 7626,8 BTC o wartości około 708 milionów dolarów – co wystarczy, aby nawet najbardziej doświadczeni inwestorzy dokonali podwójnego zwrotu. Nic dziwnego, że ich akcje podskoczyły o 15%, jakby właśnie odkryli nowy sport zwany „manią rynkową”.