Odporność Uptobera: opowieść o bykach, Bitcoinie i ledwo przetrwaniu burzy 🌩️

Biuro kryptowalut w Nowym Jorku, potencjalne obniżki stóp procentowych Fed i złagodzenie napięć handlowych pomagają.

Biuro kryptowalut w Nowym Jorku, potencjalne obniżki stóp procentowych Fed i złagodzenie napięć handlowych pomagają.
Ale poczekaj, poczekaj chwilę. Dlaczego teraz? Och, prawda. Rosnący popyt. Wygląda na to, że ludzie w Afryce chcą bezpiecznej i zgodnej z przepisami infrastruktury kryptograficznej. Wiesz, nic nie mówi o „godnym zaufania” tak, jak oddanie swoich zasobów cyfrowych w ręce firmy o nazwie Ripple. Ale, hej, co ja wiem?
Oprócz błyszczących odłamków poszczególnych kryptowalut, firma odważa się wtrącić w losy akcji takich jak COIN, CRCL, GOOGL i MSTR – każda z nich jest pionkiem w wspanialszej grze w szachy opartej na rynkowych kaprysach. Ktoś mógłby zapytać: „Dlaczego nie 6x?” Ale nie psujmy imprezy pytaniami.

Wskaźnik Put/Call na OKEX, tej kapryśnej wyroczni, sugerował przelotne zwyżkowe nastroje – zwykły miraż na pustyni rozpaczy. Jednak inne zwiastuny mówiły o słabnącym entuzjazmie. Inwestorzy długoterminowi, te stoickie dusze, zapatrzeni byli w swoje zyski, popijając herbatę, podczas gdy świat płonął. 🍵
W pogodnych czasach 2017 roku, kiedy Bitcoin był wciąż błyskotliwą bibelotą dla technologicznych braci i libertarian, Dimon przyrzekł, że będzie kasował każdego pracownika na tyle głupiego, aby nim handlować. Do 2021 roku zmienił swoją krytykę z „cebulki tulipana” na „bezwartościową” – to określenie prawdopodobnie wyszeptał w burzliwą noc na Manhattanie. W zeszłym roku zwieńczył swoją twórczość etykietą „schematu Ponziego” – słowo to jest tak rozkosznie dramatyczne, że praktycznie wymaga monokla. Każde wystąpienie było mistrzowskim wykładem z teatru finansowego, wygłoszonym z subtelnością młota na przyjęciu herbacianym. 💸
Od tych, którzy tragicznie nie są zaznajomieni z dramatem, Binance rzekomo pobiera skromną opłatę w wysokości 3% za zrzuty i kolejne 3% później – zwykłe drobne w porównaniu do kosztu przyzwoitego Bordeaux. Jednak Pollak drwi z takich „średniowiecznych punktów poboru opłat”, kontrastując to ze wspaniałomyślnym zaproszeniem Coinbase: „Przyjdźcie, drodzy budowniczowie, i stwórzcie coś *znaczącego* w Base!” Żadnych opłat, żadnych aksamitnych lin, po prostu spadek zaufania w otchłań zdecentralizowanej utopii. 🙌
Tak, podczas niedawnego podcastu, którego nikt nigdy nie oskarży o *zbyt* dramatyczny charakter, Morehead przyznał, że kiedyś patrzył na strategię Saylora tak, jak większość z nas patrzy na mapę płaskiej Ziemi: z całkowitym zamętem. „Czekaj, mówisz mi, że firmy wypełniają swoje bilanse Bitcoinami i zarabiają miliardy? Na przykład celowo?”
Najwyraźniej istnieją pewne oczekiwania dotyczące wzrostu w odniesieniu do tych… monet stabilnych i funduszy ETF. Można tylko przypuszczać, że pieniądze pachną niejasno atrakcyjnie, nawet dla doświadczonych bankierów. Choć jak wszyscy wiemy, pogoń za trendami rzadko kończy się dobrze. 😔
W typowy wtorek, 14 października, Grayscale, firma znana z dość przerażającej gry w loterię przyszłości, postanowiła zrobić duży szum w stawie kryptowalut. Według Lookonchain, który najwyraźniej widzi więcej kieszeni niż ludzi, Grayscale dokonał szczególnie dużych depozytów obejmujących Bitcoin (BTC), Ethereum (ETH) i Solana (SOL).
Jak głosi oficjalna notka, nowa wersja mostu ma zapewniać „większe bezpieczeństwo” i „większe zapobieganie stratom”. Wszyscy to już słyszeliśmy, prawda? Ale hej, przeszedł „testy wielowarstwowe”, więc powinniśmy być pod wrażeniem. Bo jeśli chodzi o kryptowaluty, co jest bardziej uspokajające niż testowanie wielowarstwowe? Odpowiedź jest prosta: nic.