Kryzys likwidacyjny Bitcoina wynoszący 512%: ponowna wizyta w wysokości 94 tys. dolarów? 😱
Według CoinGlass, ponieważ nastroje na rynku wahają się jak wahadło, rynek instrumentów pochodnych Bitcoina zamienił się w krwawą łaźnię. 🩸
Według CoinGlass, ponieważ nastroje na rynku wahają się jak wahadło, rynek instrumentów pochodnych Bitcoina zamienił się w krwawą łaźnię. 🩸

Cóż, to nie jest magia, przyjacielu. Stale rozwijająca się działalność Tether w zakresie USDT generuje płynność potrzebną do obsługi tych oszałamiających transakcji. To tak, jakby pływali w gotówce… a kto nie chciałby być na ich miejscu?
Według wielkiej wyroczni Shibariumscan liczba transakcji spadła z 7620 do zaledwie 3490, czyli mniej niż przyzwoity tłum na pełnym plotek przyjęciu. Chyba październik też nie był łaskawy; tematem przewodnim stał się niski ruch uliczny, niczym miasto duchów z opowieści o duchach.

Otwarte zainteresowanie rośnie szybciej niż wiewiórka na kofeinie, a handlarze gromadzą się i likwidują szorty jak gorące ziemniaki. Zwyżkowa postawa rynku jest głośna i wyraźna, ponieważ kupujący wydają się mówić: „Daj spokój, gruba rybo” – pomimo trików wieloryba. Wygląda na to, że poziom zaufania jest wysoki, a gwałtowny wzrost płynności nie wywołał jeszcze paniki.
Mow ma teorię, rozumiesz? Mówi, że ludzie tęskniący za Bitcoinem „prywatnym jak wychodek o północy” nie muszą gonić za nowymi, błyszczącymi tokenami. Zcash? Pff. Nazywa to, jak to jest – karnawałową sztuczką szczekacza, podczas której prawdziwa magia cały czas była pod nosem.
Sigel, niezrażony sztuką zadawania pytań retorycznych, parł dalej jak gość na przyjęciu w ogrodzie, który zapomniał, że miska ponczu jest pusta. Schwartz, gospodarz, który zawsze miał najwięcej, wyjaśnił: „Tak naprawdę nie ma podatku. Można emitować aktywa, handlować transakcjami NFT, dokonywać płatności… a wszystko to w czasie, gdy księga rachunkowa pozostaje dobrem publicznym. Nikt jej nie posiada. Nikt jej nie opodatkowuje. Chyba że policzymy okazjonalne opłaty transakcyjne spalone jak szczególnie niepochlebny tweet”. 🔥
Pomimo dobrze znanych wahań cen Solany, które mogą wywołać kolejkę górską w wyścigu po pieniądze, Wall Street nie może odwrócić wzroku. BSOL jest ulubieńcem świata inwestycji i od czasu swojego debiutu po cichu zbiera stałe wpływy – wyobraźcie sobie grzeczny, ale nieubłagany strumień gotówki napływający, bez ani jednej wypłaty. Wyobraź sobie to!
Wyobraź sobie świat, w którym transakcje dotyczące prywatności są nie tylko pozorne, ale także wystarczająco tanie, aby klub dziewiarski Twojej babci wyglądał ekstrawagancko. Nowoczesne sieci prywatne przetwarzają obecnie transakcje tak niedrogo, że grosz wygląda jak fortuna. Czasy, w których wydawanie 100 dolarów na benzynę jest tak samo przestarzałe, jak internet modemowy.
Tak, dobrze słyszałeś! Ethereum osiągnęło nowy rekord wszechczasów (ATH) w kluczowym indeksie wydajności – aż 24 192 transakcji na sekundę (TPS)! To więcej TPS, niż mój wujek Louie ma wymówki, żeby nie chodzić na randki. Ludzie, blockchain dopiero się rozgrzewa i przetwarza żądania jak wiewiórka z kofeiną na wrotkach.
Zcash, piękność kulki prywatności, nie zdążyła jeszcze zaimponować Joe Public. Według wyszukiwarek Google zainteresowanie ceną ZEC jest tak żywe, jak niedzielne kazanie i podąża za XRP i Solaną (SOL), które paradują, jakby były na weneckiej maskaradzie. Delphi Digital, ta mądra stara sowa, potwierdza, że choć tokeny prywatności zyskują na popularności, zyski ZEC to głównie plac zabaw dla graczy, którzy przebijają się dziesięciokrotnie w stosunku do minimów, nie mniej! Tymczasem TORN, ten bezczelny słabszy gracz, osiąga nowe, najwyższe w historii TVL (total Value Locked, jeśli można tak powiedzieć).
„Zcash wciąż świeci w świetle reflektorów zapewniających prywatność, podczas gdy tłum obserwuje go z boku. To naprawdę typowe.” – Delphi Digital, prawdopodobnie z monoklem i cygarem, około 2025 r.