Kongresowy dramat kryptograficzny: czy Święty Mikołaj dostarczy rachunek? 🎄
Warner, zawsze dyplomata, zauważył wielkie kosmiczne przeciąganie liny między Białym Domem a Kongresem, jak gdyby ten pierwszy był upartym osłem, a drugi osłem dwa razy bardziej upartym. Zwrócił się do republikańskich prawodawców o wyjaśnienie: czy ta ustawa jest prezydenckim przedstawieniem marionetkowym czy jazzową improwizacją Kongresu? Decyzja, sugerował, równie pilna jak wybór między herbatą a kawą. ☕☕️





