Górnicy Bitcoinów płaczą, ale to nie koniec 😭💰
„Współczynnik haszowania” sieci Bitcoin – to nerdowskie określenie mocy obliczeniowej – spadł o 4% w ciągu ostatniego miesiąca. To jak najgorszy letni grill od kwietnia 2024 r.
„Współczynnik haszowania” sieci Bitcoin – to nerdowskie określenie mocy obliczeniowej – spadł o 4% w ciągu ostatniego miesiąca. To jak najgorszy letni grill od kwietnia 2024 r.

Ale oto! Żetony AI pojawiają się nie jako błazny, ale jako filozofowie – poważni, wyrachowani i dziwnie uwodzicielscy. Weźmy pod uwagę Aionix, [AIONIX], urodzony w sierpniu, z kapitalizacją rynkową wynoszącą zaledwie 7,76 tys. (można powiedzieć, że jest to kołyska dziecka). Jednak w ciągu jednego dnia rośnie o 3%, przeciwstawiając się sceptykom jak uparty słonecznik zimą. Wejście Aionixa: przypadek czy mistrzostwo? Trzeba zapytać…

Firma Strategy, posunięciem, które zarumieniłoby się Scrooge McDuck, ogłosiła zwiększenie swojego funduszu rezerwowego w USD o imponujące 748 milionów dolarów, co daje łączną kwotę prawie 2,2 miliarda dolarów. Fundusz ten, zaprezentowany po raz pierwszy w grudniu, rzekomo ma na celu pokrycie zobowiązań w postaci dywidendy związanych z akcjami uprzywilejowanymi – co zasadniczo stanowi finansowy odpowiednik siatki bezpieczeństwa dla entuzjastów Bitcoina. 🛡️

Ten niedźwiedzi spektakl został rzekomo wywołany południową przekąską jednego wieloryba: wyprzedażą za 17 milionów dolarów, która spowodowała, że pozycje długie potoczyły się jak domino. Likwidacje? Marne 1,59 miliona dolarów – nic więcej niż kamyk w oceanie chaosu. 🐳

Tymczasem 5% wzrost kursu Bitcoina z piątkowych 85,5 tys. dolarów do poniedziałkowych 89,7 tys. dolarów nie był w stanie zapewnić ratunku dla byczych strażników memecoina. 🦊💸

Ethereum, niczym zdecydowany żołnierz stawiający czoła mrozowi, nieprzerwanie drukuje wyższe minima podczas spadków. Każde odosobnienie jest zawsze tak stoickie, mniej surowe niż poprzednie; świadectwo słabnącej siły sprzedawców. Zwiastuje nie agresywne pozyskiwanie, ale stałą postawę nieustępliwego obrońcy. Każdy przypływ optymizmu był wcześniej i coraz słabszy, zacieśniając zasięg wokół oblężonej monety niczym mury tonącego miasta.

Ta zmienność pozbawiona wibracji to w zasadzie płaczliwy emoji dla wielorybów, które chcą po prostu „odpowiedzialnie akumulować”. Ponieważ oczywiście finansują swoje jachty partiami po 19 milionów dolarów. Dlaczego? Ponieważ handel detaliczny? Uff, mija. 🐳💅

Tymczasem tajemniczy związek Bitcoina ze złotem – niegdyś przytulne małżeństwo – rozpada się szybciej niż kwaśna ogórek na bankiecie. Korelacja, która kiedyś była pozytywna – pomyśl o niej jako o tajemniczej wersji stałego romansu – teraz stała się kwaśna, spadając w negatywną otchłań. Teraz zamiast tańczyć razem w harmonii, BTC i złoto wykonują swoją własną dziką salsę, każda w innym kierunku, przyprawiając nas wszystkich o zawroty głowy. 💃🕺

Wycofanie się było tak brutalne, jakby rynek obejrzał Historię świata, część I i zdecydował się przepisać scenariusz – 63% zysków w drugim i trzecim kwartale? Stracony! Puf! Jak pierdnięcie na wietrze. 💨

Ten poziom – niczym stare, uparte drzwi – przyciągnął uwagę, może z nudów, a może z przelotnej nadziei, że może – po prostu – dokona jakiegoś cudownego odwrócenia. Rynek, po krótkim okresie chaosu, przez ostatnie 48 godzin postanowił się rozweselić, jakby budził się z długiej, strasznej drzemki.