Crypto Bill: czy faktycznie coś naprawi? 🤷

W czwartek, piętnastego stycznia – data, która niewątpliwie będzie pamiętana przez stulecia (a może tylko do kolejnych wahań na rynku) – Komisja ds. Bankowości Senatu USA raczy głosować nad ustawą zwaną CLARITY Act. Wygląda na to, że jest to próba uporządkowania chaosu kryptowalut, zadanie przypominające układanie gołębi według wielkości. Mówią, że ma to położyć kres „niejasności regulacyjnej”. Tak jakby odrobina dwuznaczności naprawdę kogokolwiek niepokoiła. 🙄

Jak widać, ta ustawa dojrzewała przez lata, powoli, niczym szczególnie uparta biurokracja. Ustawodawcy i przedstawiciele branży, którzy – bądźmy szczerzy – mają żywotny interes w tym, aby… cóż, dla nich wszystko było jaśniejsze, nawołują do wprowadzenia tych „jaśniejszych zasad”. Do tej pory Stany Zjednoczone polegały głównie na karaniu przestępców po fakcie. Zamiast zapobiegać bałaganowi, sprzątają go. Taka wydajność.

CLARITY, o nazwie pełnej optymistycznej ironii, proponuje zdefiniowanie cyfrowych towarów i aktywów. Jasne definicje! Jakie to rewolucyjne! Określa także, w jaki sposób organy regulacyjne powinny je… nadzorować. Można podejrzewać, że same organy regulacyjne nie są do końca jasne, co nadzorują.

Ustawa chce przekazać wyłączną domenę CFTC na cyfrowe rynki kasowe towarów, podczas gdy SEC zachowuje władzę nad ofertami nieco przypominającymi papiery wartościowe. To zgrabny podział, jeśli pominiemy lekką niezręczność związaną z decydowaniem, co jest czym. Wszystko po to, by stłumić drobne sprzeczki pomiędzy SEC i CFTC – spór, który w naturalny sposób spowolnił napływ rozsądnych, instytucjonalnych pieniędzy. Boże, te instytucje tak się wahają.

A ponieważ odrobina bólu głowy nie wystarczy, mówi się o ukierunkowaniu na „manipulację na rynku” – praktyki takie jak „wash trading” i „spoofing”. Ktoś najwyraźniej naoglądał się za dużo dram. Aby temu zaradzić, chcą „dowodów rezerw” i monitorowania w czasie rzeczywistym. Jestem pewien, że to wspaniałe zadanie dla wymian. 😒

Jeśli ustawa w cudowny sposób zostanie przyjęta, może potencjalnie zwiększyć zaufanie inwestorów. I poprawić przejrzystość. I przyciągnij… szersze przepływy. To wszystko napawa wielką nadzieją. Nie można być zbyt optymistą.

Analityk o imieniu Crypto Rover (dziwna nazwa, nie sądzisz?), sugeruje, że może to chronić traderów przed całą tą paskudną manipulacją. Najwyraźniej w październiku 2025 r. doszło do krachu na rynku. Bez wątpienia było to niezwykle destrukcyjne wydarzenie. Dobry powód, aby coś zrobić.

Wydaje się, że wywołuje to dreszcz optymizmu w świecie kryptowalut. Oczekiwania są… podwyższone. Jakby ktoś spodziewał się wyjątkowo dramatycznego deszczu.

Czy CLARITY może wywołać kolejną falę płynności kryptowalut?

Zbliżające się głosowanie w Senacie może zająć… chwilę. Punkt zwrotny. Można mieć nadzieję, że tapicerka będzie solidna na wypadek turbulencji.

W tym momencie Bitcoin [BTC] pozostaje w pobliżu 91 000 dolarów, podczas gdy bardziej… żądne przygód altcoiny cieszą się niewielkim wzrostem. Może subtelne potwierdzenie zbliżającego się głosowania? Albo po prostu zbieg okoliczności. Trudno powiedzieć.

Poprzez zapewnienie przejrzystości (znowu nazwa…) i podział obowiązków projekt ustawy ma na celu zmniejszenie niepewności, która powstrzymuje ostrożnych inwestorów instytucjonalnych. Dzięki tym przewidywalnym zasadom świat finansów może odważnie wejść na rynki kryptowalut. Za pomocą kapitału, powiedzmy, oszczędzają.

Ta przejrzystość oczywiście ułatwi giełdom notowanie większej liczby altcoinów. Większy wybór dla inwestora! Więcej sposobów na utratę pieniędzy! 💸 To naprawdę korzystne dla obu stron.

Rozkwitnie udział instytucji, fundusze ETF będą się mnożyć, usługi powiernicze będą się rozwijać, a produkty strukturyzowane… ustrukturyzują się. To wszystko jest dość zawrotne. A platformy DeFi, ze swoimi określonymi standardami i dowodem rezerwacji, mogą nawet zyskać pewien szacunek. Trzeba przyznać, że to strzał w dziesiątkę.

Krótko mówiąc, CLARITY stara się przekształcić krypto z dzikiej, nieprzewidywalnej granicy w… nieco mniej dziki, nieco bardziej przewidywalny krajobraz. Z pewnością poprawa. Być może.

Ostatnie przemyślenia

  • Ustawa CLARITY może zmniejszyć frustrującą dwuznaczność poprzez staranny podział SEC i CFTC, co może skutkować przeniesieniem środków do kryptowalut. Można tylko marzyć…
  • Większe zasady przejrzystości mogłyby prawdopodobnie zwiększyć zaufanie do giełd, poprawić płynność altcoinów i sprawić, że więcej osób będzie uprawiać hazard za pomocą aktywów cyfrowych. Opowieść ku przestrodze?

2026-01-12 07:08