🤑 „Maszyna zysku” Ripple: Stablecoiny czy tylko stabilne marzenia? 🌪️

W teatrze finansowego szaleństwa, w którym każdy aktor rości sobie prawo do wiodącej roli, starszy wiceprezes Ripple ds. monet stabilnych, szacowny Jack McDonald, zaszczycił scenę podcastem „Crypto in a Minute”. Z miną człowieka odkrywającego cudowne lekarstwo na przeziębienie, przedstawił widzom „silnik wydajności” – urządzenie napędzane monetami typu stablecoin, działające na platformach Ripple i innych. Ach, marzenie współczesnego alchemika: zamiana cyfrowych śmieci w złoto, a przynajmniej tak mówią. 😏

McDonald z powagą człowieka sprzedającego lód Eskimosom ubolewał, że inwestorzy detaliczni często pozwalają, aby ich monety stablecoin pokryły się kurzem. „Po co pozwalać swoim pieniądzom spać?” – zaintonował, jakby zwracał się do sali lunatyków. Następnie ujawnił dwie wspaniałe metody przebudzenia tych uśpionych mocy. Po pierwsze, inwestowanie w oprocentowane monety typu stablecoin to przywilej zarezerwowany dla osób znajdujących się w „określonych jurysdykcjach” – wyrażenie tak niejasne jak obietnica polityka. Drugi sposób, polegający na zabezpieczaniu monet typu stablecoin w protokołach DeFi, takich jak Aave, jest reklamowany jako sieciowy odpowiednik planu szybkiego wzbogacenia się, aczkolwiek z mniejszymi gwarancjami niż gra karnawałowa. 🌈

„Silnik zysków” Stablecoina: cud czy miraż?

„Dzięki monetom typu stablecoin następuje przejście od cyfrowych dolarów do silników generujących zysk” – oznajmił Ripple w tweecie z entuzjazmem szczekacza na imprezie towarzyszącej. Nie można jednak powstrzymać się od zastanowienia: czy ten silnik jest lokomotywą postępu, czy chomiczym kołem szumu? Trzecia sugestia McDonald’s – umieszczanie monet typu stablecoin na koncie oszczędnościowym – została odrzucona jako skromna, choć wydaje się temu obserwatorowi, że najmniej prawdopodobne jest, że zakończy się łzami. 🏦

Czy Twój kapitał stoi bezczynnie? @_JackMcDonald_, wiceprezes Stablecoins w Ripple, twierdzi, że nie musi.

W najnowszym wydaniu Crypto In One Minute Jack bada dwa podstawowe sposoby, w jakie monety stablecoin mogą generować zysk:
✅ Bezpośredni zysk: aktywa oprocentowane.
✅ Dodatkowe narzędzie użytkowe: zabezpieczenie dla…

– Ripple (@Ripple) 7 stycznia 2026 r

Walc regulacyjny XRP: krok do przodu, dwa do tyłu?

Tymczasem w innym zakątku tego finansowego cyrku Reece Merrick, dyrektor zarządzający Ripple na Bliski Wschód i Afrykę, ogłosił, że XRP uzyskał „jasny status regulacyjny jako cyfrowy zasób niezabezpieczony w USA”. Bez wątpienia triumf, choć można się zastanawiać, czy ta przejrzystość jest równie ostateczna jak mglisty poranek. Merrick z optymizmem człowieka, który właśnie wygrał grę w muzyczne krzesła, ogłosił XRP jedną z niewielu kryptowalut o takiej pozycji. Jednak ubolewał nad brakiem kompleksowych regulacji dotyczących kryptowalut w USA, pustą próżnią, która „nadal powstrzymuje innowacje”. Ach, ironia poszukiwania przejrzystości w świecie zbudowanym na dwuznaczności. 🕵️‍♂️

Aby potwierdzić, XRP uzyskało w USA jasny status regulacyjny jako aktywa cyfrowe niezwiązane z zabezpieczeniem dzięki przełomowym orzeczeniom sądowym, co czyni go jedną z niewielu kryptowalut o tak ostatecznej pozycji w 🇺🇸

To powiedziawszy, w USA nadal brakuje kompleksowej przejrzystości regulacyjnej…

– Reece Merrick (@reece_merrick) 7 stycznia 2026 r

I tak oto serial trwa – dramat pełen obietnic, pułapek i okazjonalnych puenty. Czy silnik Ripple’a ożyje z rykiem, czy też zgaśnie w ciemności? Tylko czas, ten wielki arbiter szaleństwa i mądrości, pokaże. Do tego czasu obserwujemy, czekamy i chichoczemy z teatru tego wszystkiego. 🎭

2026-01-08 13:50