Wielki weekendowy exodus XRP: panika czy kurs?

Poczekaj, nie dzwoń jeszcze do przedsiębiorcy pogrzebowego. Ci handlarze z wielkich miast i ich fantazyjne testy transgraniczne? W weekendy wychodzą na zewnątrz i palą cygara na werandzie, pozostawiając dawne płatności bardziej suche niż pole kukurydzy dotknięte suszą. Spadek na 99%? Jasne, brzmi to przerażająco, ale kontekst dotyczy whisky w misce ponczu, prawda? Wartość bazowa była wyższa, ponieważ rynki uwielbiają dobrą imprezę, zanim wytrzeźwieją. Nie ma tu żadnej awarii sieci, po prostu przygasają światła, gdy zespół się pakuje 🎺.



